Program ćwiczeń dla kobiet po porodzie oraz tych, które długo nie ćwiczyły a pragną uzyskać zdrowy brzuch i piękną postawę ciała na lata.
Za każdym razem gdy spoglądasz w lustro widzisz głównie pociążowy brzuszek, przez który jesteś niezadowolona ze swojej sylwetki. Dobór garderoby zajmuje Ci teraz dużo czasu.
Czujesz, że Twoje mięśnie brzucha są osłabione i nie wspierają Twojego ciała tak jak kiedyś. I że już najwyższy czas coś z nimi zrobić.
Widzisz koleżanki po ciąży, które wracają do formy, a Tobie jakoś nie idzie.
Utknęłaś w pewnym punkcie, bo mimo ćwiczeń czy siłowni nic się nie zmienia i zastanawiasz się czy to już pora na inwestycję w drogie kremy, zabiegi lub operacje brzucha?
Należysz do unikatowej grupy kobiet, którym zależy na zdrowym ciele, a profilaktyka jest dla Ciebie ważna - w myśl - lepiej zapobiegać niż leczyć (np. ból kręgosłupa czy mięsnie dna miednicy).
A może niestety osłabione mięśnie dają o sobie znać? Boli Cię kręgosłup lub masz problemy uroginekologiczne.
Każda kobieta powinna wiedzieć, że osłabione mięśnie głębokie to nie tylko problem estetyczny.
Jest to grupa mięśni, które interesują fizjoterapeutów podczas postępowania rehabilitacyjnego. Stanowią one swoisty rdzeń naszego ciała. W czasie ciąży oraz z bezruchu osłabiają się, przez co wiele funkcji w organizmie nie działa prawidłowo. Mowa tutaj o stabilizacji narządów wewnętrznych, w tym narządów miednicy mniejszej. Czujesz to i widzisz jako nieładny brzuszek i problemy uroginekologiczne.
Mięśnie głębokie pomagają utrzymać prawidłowy kształt krzywizn kręgosłupa, czyli to co widzisz jako brzydka postawa czy „garb”. Naprawdę warto je ćwiczyć w odpowiedni sposób. To wręcz podstawa Twojego zdrowia!
Na nowo czujesz Moc swoich mięśni brzucha. Wspierają Twoje ciało i nadają mu piękne kształty.
Twoja sylwetka po ciąży, nawet z tymi kilkoma kilogramami więcej, prezentuje się pięknie i zdrowo. Niektórzy po cichu zaczynają zastanawiać się jak Ty to zrobiłaś?
Ubrania leżą lepiej, a Ty jesteś bardziej pewna się siebie zarówno na plaży jak i tak po prostu w domowym zaciszu.
Z energią oddajesz się macierzyństwu, bo trening Cię nie wykańcza lecz wspiera.
Plecy i dno miednicy są zadbane. Kończą się dolegliwości, które czułaś nosząc dziecko lub zakupy. Na dodatek pojawia się zupełnie nowa świadomość ciała.
Masz to poczucie, że dbasz o siebie i to subtelne zadowolenie z zapewnienia swojemu ciału pełnego dobrostanu.
Jestem fizjoterapeutką uroginekologiczną i mamą trójki dzieci.
Obecnie prowadzę własny gabinet fizjoterapeutyczny, w którym codziennie pomagam kobietom takim jak Ty. Prowadzę również zajęcia pilates. Kobiece ciało nie ma dla mnie tajemnic.
Ale zanim to wszystko nastąpiło…
Pora na pewną historię.
Gdy spodziewałam się swojego pierwszego dziecka postanowiłam zmierzyć się z mitem pociążowego brzuszka i zaniedbanej matki-polki. Znaleźć takie rozwiązania dla kobiet po ciąży, które będą proste i skuteczne dla każdej z nas, a nie tylko dla gwiazd mających dostęp do wykwalifikowanego trenera osobistego.
Miałam wtedy teoretyczną wiedzę i doświadczenie w ćwiczeniach. Nie miałam natomiast tego, co zna każda z nas ze swojej codzienności – czasu i energii na długie ćwiczenia.
Zaczęłam działać intuicyjnie i okazało się, że wykonywane przeze mnie ćwiczenia były proste i nie zajmowały dużo czasu, którego oczywiście nie miałam. Nie liczyła się więc w tym procesie ilość, lecz jakość ćwiczeń.
Większość z nas nie ma przestrzeni na wylewanie przez godzinę siódmych potów. Często przecież nie mamy nawet możliwości wyjścia z domu.
Dobra świadomość ciała również okazała się bardzo pomocna. Dzięki niej wykonywane ćwiczenia były efektywne i pobudzały odpowiednie mięśnie tzw. stabilizatory (albo inaczej mówiąc „core”). Tego typu ćwiczenia oferują treningi z pogranicza fizjoterapii, pilatesu, a także z elementami jogi.
Zrozumiałam, że prawidłowa postawa i oddech to klucz. W celu uzyskania trwałej zmiany nasze mięśnie muszą być aktywne w każdej sekundzie, a nie tylko podczas treningu. To co uzyskamy na macie musi być przeniesione na codzienność.
Kilogramy okazały się sprawą drugorzędną. Po zbudowaniu silnego brzucha nawet ich obecność mniej przeszkadzała. Metabolizm lekko się pobudzał. W rezultacie i tak w końcu spadały.
Mogłam w późniejszym czasie spokojnie wracać do biegu i innych aktywności aerobowych. Moje ciało było dobrze przygotowane na przyjęcia większych obciążeń. Mimo upływu kilogramów skóra na brzuchu pozostała jędrna.
Ciało, które doświadczyło ciąży i porodu lub jest po długiej przerwie od ruchu wymaga innego traktowania. Potrzebuje wsparcia mięśni głębokich, kontroli oddychania podczas ćwiczeń i na co dzień oraz zbudowania dobrych nawyków w postawie.
Wierzę, że każda z nas jest w stanie uzyskać zdrowe i funkcjonalne mięśnie brzucha oraz piękną postawę. Po prostu najlepszą i najzdrowszą wersję samej siebie. Wychodzę więc z zaproszeniem do kursu
Program, który prowadzi Cię przez wszystkie etapy jak za rękę! To kurs, który przerobisz. Nie jest obszerny, jest konkretny! To nie tylko program- to decyzja, że dziś dbasz o siebie inaczej.
wykorzystuje ćwiczenia z pogranicza fizjoterapii, pilatesu, a także elementy jogi. Dostosowane pod możliwości kobiety po ciąży lub osoby, które długo nie ćwiczyły.
Stajesz się na najlepszą unikatową wersją samej siebie. Celem nie jest tworzenie sztucznie płaskiego, tylko zdrowego i aktywnego brzucha, który odmienia całą postawę ciała.
Kurs musi zostać przerobiony w określonej kolejności. Wtedy wszystkie elementy ułożą się w Twoim ciele jak puzzle. Każdy krok to około tydzień czasu. Najważniejsze jednak jest przerabianie kursu w swoim tempie. Jeśli dany krok jest już przez Ciebie wykonywany z łatwością- można iść dalej!
Dostęp do kursu otrzymasz automatycznie po opłaceniu zamówienia. Kurs realizowany w 100% online.
Będziesz mieć dostęp do materiałów przez rok od momentu zakupu.
Po zakupie dostaniesz maila z zamówieniem. Sprawdź również folder Spam oraz Oferty.
Najniższa cena z ostatnich 30 dni to 249zł.
Łagodnie rozruszasz ciało. W końcu dłuższy czas te okolice nie były poddane aktywności. Nie rzucamy się na głęboką wodę. Takie stopniowe rozruszanie gwarantuje, że się nie zniechęcisz. Poczujesz lekki przypływ mocy w brzuchu i luz w reszcie ciała.
To nadal dość łatwy mix oddechu, aktywacji mięśni brzucha i ruchu reszty ciała. Mimo to zyskujesz inna świadomość ciała. Centrum ma więcej stabilności.
Ćwiczenia nadal nie wyciskają siódmych potów, ale mimo to brzuch zachowuje się inaczej. Dochodzisz do wniosku, że ćwiczyć trzeba mądrze, a nie ciężko. Mięśnie brzucha podtrzymują ciało jak kiedyś i co ciekawe lustro zaczyna to potwierdzać, choć na wadze zachodzą niewielkie zmiany. To moment, w którym możesz włączyć swoje ulubione dawne aktywności, np. trucht czy rower. Nadal ćwiczysz z platformą - tworzysz własne kombinacje kroków, bo już czujesz co najlepiej Ci służy. Otoczenie zaczyna widzieć Twój subtelny blask.
Wierzę, że ten kurs i moja metoda mogą zmienić funkcjonowanie mięśni głębokich i dzięki temu całą postawę ciała. Sama zaprojektowałam kroki i sprawdziłam na sobie po moich trzech porodach. Jednak to Twoje zaangażowanie jest najważniejsze. Treningi są krótkie i nie odbierające energii. Ćwicz najlepiej codziennie dedykowany zestaw z dużą uwagą i dokładnością. Minimum to 3-4 razy w tygodniu.
Chodzi również o poczucie bycia zadbaną, zdrową i odczuwanie pełni kobiecości.
Powrót do aktywności i swobody działania na wszelkich polach. Bieganie, siłownia, fitness- przygotowane ciało korzysta z nich lepiej. Poczucia pełni możliwości.
Sylwetka osoby ćwiczącej we właściwy sposób porusza się z gracją i ma pewną łatwość w codziennym funkcjonowaniu.
Zdrowy kręgosłup i sprawne dno miednicy również bierze swój początek w zdrowych mięśniach brzucha.
Jeśli zaczęłaś terapię, to nie przerywaj jej. Jeśli terapeutka zaproponowała Ci terapię, to prawdopodobnie jest ona konieczna. Jeśli byłaś już na wizycie profilaktycznej i wszystko jest OK – jak najbardziej możemy razem działać!
Zdrowie zawsze jest piękne!
– Ola 🙂
Kurs nie stanowi porady fizjoterapeutycznej. W razie wątpliwości skonsultuj się ze swoim fizjoterapeutą lub lekarzem.